fbpx
Aby uzyskać lepsze wrażenia, zmień swoją przeglądarkę na CHROME, FIREFOX, OPERA lub Internet Explorer.

Warto wiedzieć

Kto pierwszy ten lepszy?

Kto pierwszy ten lepszy?

Tak jak na drodze lądowej na wodzie również obowiązują pewne zasady ruchu, dzięki którym wszyscy uczestnicy mogą bezpiecznie funkcjonować nawet w najmniejszych akwenach. Znajomość tych zasad jest niezbędna do bezpiecznego poruszania się żaglówką czy łodzią motorową. Niestety nie zawsze kto pierwszy, ten wygrywa. Wzajemne poszanowanie i uwaga, a także szybka reakcja pozwolą uniknąć niebezpiecznych zdarzeń, nierzadko bardzo kosztownych. Jakie są więc główne prawa drogi na drodze wodnej?

Prawo drogi, czyli kto, kiedy i na jakich zasadach?

Aby zacząć w ogóle rozmowę na temat zasad obowiązujących na akwenach, musimy wiedzieć, że każda jednostka poruszająca się po wodzie została opisana i ma to wpływ na ustalanie tych przepisów. Wśród definicji możemy znaleźć takie pojęcia jak: statek żaglowy, statek o napędzie mechanicznym, statek nieodpowiadający za swoje ruchy czy o ograniczonej zdolności manewrowej, wodnosamolot. Gdy znamy już poszczególne znaczenia, możemy sprawdzić jakie zasady dla naszej jednostki zostały ustalone.

Na morzu istnieje wiele różnych reguł, a część z nich pokrywa się z zasadami panującymi na śródlądziu. Jednak trzeba je rozróżniać, ponieważ są to osobne rozporządzenia. Zazwyczaj pierwszeństwo ma statek z prawej, tj. powinniśmy ustąpić mu i przepłynąć za rufą. Mimo tego, że w przeciwieństwie do lądu, na wszystkich wodach na świecie panuje zasada ruchu prawostronnego, to należy zapamiętać, że na morzu istnieje nieco inna hierarchia. O jej wszystkich aspektach można łatwo dowiedzieć się z kursu na patent żeglarza jachtowego lub chociażby z Internetu, a przede wszystkim z Międzynarodowych Przepisach i Zapobieganiu Zderzeniom na Morzu ustanowionej w 1972 r. Wbrew pozorom nie jest to tak skomplikowane!

Dużo w kwestii bezpieczeństwa zależy od naszej dedukcji i umiejętności racjonalnej oceny sytuacji. Powinniśmy pamiętać, że przezorny zawsze ubezpieczony. Nie oznacza to, że mamy pływać spanikowani i wszędzie widzieć zagrożenie, ale pamiętać, by mieć oczy szeroko otwarte. Gdy wydaje nam się, że jesteśmy na kursie kolizyjnym z inną jednostką, powinniśmy skorygować swój kurs tak, aby na pewno uniknąć ewentualnego zderzenia. Dlatego niekiedy trzeba po prostu znać swoje miejsce w szeregu, zachować się bez brawury, a nawet czasami ustąpić.

Otwarte wody a śródlądzie, różnice.

Zasady panujące na wodach śródlądowych w Polsce są zapisane w rozporządzeniu ministra infrastruktury z 28 kwietnia 2003 roku. Nie jest to jednak, z różnych względów to samo, co obowiązuje nas na morzu. Różnice między nimi to między innymi nazewnictwo niektórych jednostek, takie jak na przykład rozumienie pojęcia statku o napędzie mechanicznym. W prawie morskim będzie to każdy statek wprowadzany w ruch za pomocą maszyn. W śródlądowym prawie drogi znajdziemy jeszcze takie rozróżnienie jak, np.: statek o dużej prędkości. Są to jednostki poruszające się szybciej niż 40 km/h, a także poduszkowce i wodoloty.

Widzieć i być widzianym.

Powinna to główna zasada niezależnie od tego, na jakim akwenie się znajdujemy. Kolizje nie są nikomu potrzebne, a uważność pomoże oszczędzić nam zbędnych wydatków i stresu związanego z wyjaśnianiem sytuacji. Czasami może nawet uratować życie. Tym samym – brawura do kieszeni i pomyślnych wiatrów!

Zostaw swój komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Najnowsze komentarze

Top Pobierz Apkę!
Pobierz Apkę!